Wirus rozprzestrzenia się przez Naszą-Klasę. Co Wy na to Internauci?

W miniony piątek, trzynastego, Komenda Główna Policji poinformowała o zagrożeniu, na które narażeni zostali użytkownicy portalu Nasza-Klasa. Sprawa tyczy się e-maili wysyłanych za pośrednictwem serwisu społecznościowego. Treść wiadomości głosi, że pewna osoba znalazła w sieci rzekomo nasze stare zdjęcie i prosi o zweryfikowanie czy to na pewno my się na nim znajdujemy. Po otwarciu "zdjęcia" nasz komputer zostaje zainfekowany.

Wydaje się, że sytuacja wcale nie jest nowa, bo o takich zagrożeniach słyszymy codziennie. Jednak na szczególną uwagę zasługuje fakt, że białostockim policjantom prowadzącym śledztwo udało się zlokalizować i zabezpieczyć sześć komputerów oraz osiem twardych dysków, ale nie zatrzymano właścicieli sprzętu. Postąpiono w taki sposób, ponieważ policja nie podejrzewa tych osób o rozsyłanie wirusa, ale uważa, że mogły one również stać się ofiarami cyberprzestępców, którzy za pośrednictwem ich komputerów łamali prawo.

Jak widać nie trzeba robić nic złego aby wplątać się w kłopoty, bo przecież utrata sprzętu komputerowego na długi czas nie jest niczym przyjemnym. Zatrzymane urządzenia na pewno poddane zostaną analizie, która może dla przykładu wykazać, że zawierają one nielicencjonowane oprogramowanie, które doprowadzi do rozpoczęcia osobnego śledztwa.

Moim zdaniem jest to najlepszy przykład na to, że warto zabezpieczyć swoją maszynę przed niepowołanym dostępem, bo szkody wyrządzone przez włamywaczy mogą nie zakończyć się jedynie na utracie danych.



Proszę zważać na to co piszecie w komentarzach. Wpisy zawierające idiotyczne, obraźliwe, wulgarne, ubogie merytorycznie lub niezgodne z polskim prawem treści będą usuwane.